Cztery rozegrane spotkania, zaledwie cztery zdobyte punkty i coraz trudniejsza sytuacja w tabeli. Reprezentacja Polski nie tak wyobrażała sobie powrót do rywalizacji w Lidze Narodów UEFA. Po październikowej porażce z Bośnią i Hercegowiną Biało-Czerwoni znaleźli się pod presją, a ich szanse na bezpośredni awans do Dywizji A znacząco zmalały. Czy drużyna Jana Urbana może jeszcze odwrócić losy rywalizacji?
Liga Narodów 2026/2027 - jak wygląda sytuacja Polski?
Po spadku z Dywizji A w poprzedniej edycji Ligi Narodów reprezentacja Polski rozpoczęła sezon 2026/2027 na drugim poziomie rozgrywkowym. Biało-Czerwoni trafili do grupy B4, w której mierzą się ze Szwecją, Bośnią i Hercegowiną oraz Rumunią.
Początek rywalizacji przyniósł mieszane rezultaty. Polska zremisowała bezbramkowo z Bośnią i Hercegowiną, a następnie przegrała na wyjeździe ze Szwecją 1:3. Nadzieję na poprawę sytuacji dało efektowne zwycięstwo 6:0 nad Rumunią, w którym Robert Lewandowski zdobył trzy bramki.
Radość nie trwała jednak długo. 5 października Polacy przegrali w Zenicy z Bośnią i Hercegowiną 0:1, tracąc gola po rzucie karnym w końcówce spotkania.
Po czterech kolejkach sytuacja w grupie B4 przedstawia się następująco:
- Szwecja – 10 punktów
- Bośnia i Hercegowina – 8 punktów
- Polska – 4 punkty
- Rumunia – 0 punktów
Oznacza to, że Biało-Czerwoni tracą sześć punktów do lidera i cztery do drugiego miejsca. Do zakończenia fazy grupowej pozostały tylko dwie kolejki.
Czy Polska może jeszcze awansować do Dywizji A?
Matematycznie szanse na awans nadal istnieją, jednak scenariusz zakładający bezpośredni powrót do elity jest wyjątkowo wymagający.
Zgodnie z regulaminem Ligi Narodów zwycięzca grupy Dywizji B awansuje bezpośrednio do Dywizji A. Drużyna z drugiego miejsca otrzyma natomiast możliwość wywalczenia awansu w barażach przeciwko zespołowi z trzeciego miejsca w jednej z grup Dywizji A.
Polska może zakończyć fazę grupową z maksymalnie dziesięcioma punktami. Aby wyprzedzić Szwecję, musiałaby wygrać oba listopadowe spotkania, liczyć na porażkę Szwedów z Bośnią i Hercegowiną, a także odrobić straty w kryteriach rozstrzygających o kolejności w tabeli.
Co więcej, Bośnia i Hercegowina również musiałaby stracić punkty w ostatniej kolejce z Rumunią. Bezpośredni awans wymaga więc nie tylko dwóch zwycięstw Polski, lecz także korzystnego układu wyników pozostałych spotkań.
Znacznie bardziej osiągalnym celem wydaje się drugie miejsce i udział w barażach o Dywizję A. Również ten scenariusz wymaga jednak od Biało-Czerwonych poprawy wyników.
Dwa listopadowe mecze zdecydują o przyszłości reprezentacji
Przed reprezentacją Polski pozostały dwa spotkania, które rozstrzygną o jej ostatecznej pozycji w grupie B4:
- 14 listopada 2026: Rumunia - Polska
- 17 listopada 2026: Polska - Szwecja
Pierwszy mecz odbędzie się w Bukareszcie. Choć Rumunia przegrała dotychczas wszystkie cztery spotkania, wyjazdowe zwycięstwo nie jest przesądzone. Polacy muszą przede wszystkim uniknąć kolejnej straty punktów.
Jeszcze większe znaczenie może mieć spotkanie ze Szwecją. Wrześniowa porażka 1:3 pokazała, że Skandynawowie potrafią skutecznie wykorzystywać błędy polskiej defensywy. Listopadowy rewanż będzie okazją do poprawienia tego wyniku, a być może również bezpośredniej walki o miejsce premiowane awansem lub barażami.
Co może zdecydować o wynikach Polski?
Największym problemem reprezentacji pozostaje nierówna forma. Z jednej strony Biało-Czerwoni potrafili zdobyć sześć bramek przeciwko Rumunii, z drugiej - w dwóch spotkaniach z Bośnią i Hercegowiną nie strzelili ani jednego gola.
Kluczowe znaczenie w listopadzie będą miały skuteczność ofensywy, organizacja gry w obronie oraz dyspozycja najważniejszych zawodników. Dużo zależeć będzie również od decyzji personalnych Jana Urbana i przygotowania drużyny do dwóch spotkań rozgrywanych w krótkim odstępie czasu.
Osoby śledzące Liga Narodów – zakłady bukmacherskie mogą analizować nie tylko dotychczasowe wyniki reprezentacji, ale również statystyki bezpośrednich spotkań, aktualną formę zawodników i sytuację punktową w grupie. Żaden z tych czynników nie gwarantuje jednak przewidzenia rezultatu.
Awans czy walka o utrzymanie? Wszystko rozstrzygnie się w listopadzie
Polska nadal zachowuje matematyczne szanse na powrót do Dywizji A, choć bezpośredni awans zależy od wyjątkowo korzystnego splotu wyników. Bardziej realistycznym celem pozostaje wywalczenie drugiej pozycji i udział w barażach.
Biało-Czerwoni muszą jednak pamiętać, że trzecie miejsce oznacza konieczność rozegrania baraży o utrzymanie w Dywizji B. Listopadowe spotkania będą więc decydować nie tylko o szansach na awans, lecz także o uniknięciu walki przed spadkiem na niższy poziom rozgrywek.
forBET Zakłady Bukmacherskie Sp. z o.o. to legalnie działający w Polsce bukmacher, posiadający zezwolenie na organizację zakładów wzajemnych. Zezwolenie zostało wydane 4 maja 2016 r. pod numerem PS4.6831.10.2016, a decyzją z dnia 15.11.2021 licencja została przedłużona na kolejne 6 lat. Udział w grach hazardowych jest zabroniony dla osób poniżej 18 roku życia. Pamiętaj, aby grać odpowiedzialnie – hazard niesie ze sobą ryzyko uzależnienia. Udział w nielegalnych grach hazardowych wiąże się z konsekwencjami prawnymi.